Ku chwale maserowi

Masażyści to bardzo ważna część każdej drużyny. Czasami jednak najmniej ich przydatności w masowaniu obolałych mięśni, czy pomaganiu w leczeniu kontuzji. Niejednokrotnie stawali się dobrym duchem zespołu, nawet psychologiem, czy człowiekiem od robienia atmosfery. Dobry kumpel w masażyście będzie w imieniu drużyny negocjował z trenerem możliwość wypicia kilku piw w autokarze „w imię dobrej regeneracji”. […]

Loading Likes... Read More

Jak w pierwszej lidze sprzedawali kukurydzę

Kiedyś policzyłem, że licząc łącznie ze wszystkimi testami odwiedziłem ponad pięćdziesiąt różnych klubów w kilku krajach Europy. Dzięki temu poznałem kilkuset ludzi, w tym trenerów, ich asystentów, masażystów i piłkarzy (nie wspominając już o dyrektorach, działaczach i kibicach). Wyciągnąłem z tego wiele wspaniałych doświadczeń i usłyszanych historii, które ukształtowały mój światopogląd oraz procentują dzisiaj w […]

Loading Likes... Read More

Jak chciałem wślizgnąć się do pierwszej ligi

Swojego czasu byłem piłkarzem i robiłem karierę. Nie boję się tego słowa i staram się na porządku dziennym karcić nazywanie zarabiania na życie poprzez granie w piłkę “przygodą”. Jak ktoś kiedyś ładnie stwierdził – przygody to można mieć w burdelu. Albo według wersji dla młodzieży – na koloniach. Tak jak wszyscy piłkarze mający problem z […]

Loading Likes... Read More