Kochamy Ekstraklasę

Tydzień minął jak z bicza strzelił. Skończył się mundial, zaczęła Ekstraklasa. Lądowanie po beztroskim locie dreamlinerem wśród najlepszych akcji, kiwek, strzałów na świecie. Huk jebnięcia o beton większy, niż trzask kości po kopnięciu Sławka Peszki. Niegasnące uczucie zazdrości względem Chorwatów, czy Francuzów. I te przeklęte europejskie puchary, gdzie męczymy bułę, by i tak na końcu […]

Loading Likes... Read More